Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kierowana wizualizacja, i jak może nam pomóc.
#1
Przeczytałem dzisiaj ponownie temat "Test oceniający waszą wizualizację", i pomimo tego że dużo ludzi się w nim nie wypowiedziało (do roboty ludziska), widać pewien wzór. Mianowicie to, iż większość osób(oczywiście nie wszyscy), ma lepszy wynik w pierwszej części testu, niż w drugiej.

Na początku lekko się zdziwiłem, jako iż oba testy testują dokładnie te same umiejętności, ale po chwili wpadłem na możliwy powód.

Testy te różnią się jedną rzeczą, mianowicie:
Test pierwszy, trzyma cię za rączkę. Praktycznie mówi ci dokładnie co masz zrobić, "wyobraź sobie to, to i to", "zrób to, to i to". Jest to tak zwana kierowana wizualizacja.
Pod kierowaną wizualizację może podchodzić wiele rzeczy, od wyobrażania sobie jakiejś czynności którą chcemy zrobić zanim ja wykonamy, po wyobrażanie sobie treści książki którą aktualnie czytamy. Uważam że test ten może podchodzić pod to drugie.

Test drugi jest trochę inny, w nim waszym zadaniem jest wyobrazić sobie wonderland. Tam, większość rzeczy które sobie wyobrazicie, wyobrazicie je sobie świadomie. Tekst nie powie ci co masz widzieć i czuć, bo tekst tego nie wie, jest to twoja decyzja. Jest to tak zwana wyobraźnia programowana, i wymaga ona trochę więcej skupienia.

Dla zainteresowanych, trochę więcej o typach wyobraźni w spoilerze
Spoiler:
Są trzy typy wyobraźni:
  • Receptywna
  • Programowana
  • Kierowana
Receptywna wizualizacja, polega po prostu na wyluzowaniu, i danie podświadomości wybierać obrazy, nie wymaga ona wielkiego skupienia, i nie kieruje się nią.

Programowana, jest zwyczajnie wyobrażaniem sobie dokładnie tego co się chce.

Kierowana, jest połączeniem dwóch poprzednich, można w niej tworzyć własne rzeczy, ale daje się podświadomości je dopełniać. Można pod nią podciągnąć sporo rzeczy.



Jak można wykorzystać to dla naszej korzyści?

Można wykorzystać to jako świetne ćwiczenie do poprawienia samej wizualizacji, zanim zacznie się wyobrażać wonderland.
Przykładowo, gdy w wonderlandzie wyobrazimy sobie drzewo, ok, mamy drzewo. Teraz próbujemy je dotknąć, ok, dotykamy. Ale co mamy czuć? Nie koniecznie będzie się pewnym co powinno się stać, a jak nie jest się pewnym, trudniej będzie by to się stało. Za to w kierowanej wizualizacji, tego nie ma. Jeśli czytamy tekst, w którym pisze coś w rodzaju "stoisz przed pniem dębu, powoli przesuwając ręką z góry na dół, pod swoimi palcami czujesz chropowatość kory, a także wilgoć po wczorajszym deszczu"(przepraszam za słabość przykładu, pisarzem nie jestem) nie ma tej niepewności, podświadomość pomoże nam sobie to wyobrazić(może niektórzy nawet wyobrazili sobie to automatycznie czytając ten tekst.

Hej, może nawet można to wykorzystać podczas aktywnego forcowania. Jeśli wasz tulpa jest już wokalna(może z tobą swobodnie rozmawiać), lecz twoje umiejętności wizualizacji nie są jeszcze najlepsze, twoja tulpa może spróbować opowiadać co właśnie robi, lub co się dzieje, by pomóc wam to zobaczyć.

Oczywiście na pewno istnieje więcej sposobów na wykorzystanie tego, podałem tylko dwa proste, jestem pewien że wymyślicie więcej.

Jak zacząć?
Ok, postanowiliśmy iż spróbujemy, co teraz? Gdzie znaleźć materiały by tego spróbować? Jest to na szczęście bardzo łatwe, i opcji są wiele. Może nam do tego posłużyć jakikolwiek tekst opisujący cokolwiek. Od krótkich opowiadań, do całych książek, ale ważnym jest byśmy próbowali sobie wyobrazić to o czym czytamy.

Ale do tego trzeba wizualizować z otwartymi oczami, a co jeśli wolimy wizualizować z zamkniętymi? Na szczęście i na tą są sposoby. Wystarczy zwykły audiobook, lecz prostszym sposobem może być znalezienie specjalnie dedykowanych do tego filmików na youtube. Wpisując w wyszukiwarkę "guided wizualization", jednym z pierwszych wyników był ten o to filmik[ENG]. Wystarczy zamknąć oczy, wsłuchać się, włączyć wyobraźnię... powodzenia. Smiling
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości