Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tulpoterapia
#21
@Byunggie
Wymień jeden nieegoistyczny powód do stworzenia tulpy.

Tapnięte z urządzenia mobilnego.
Odpowiedz
#22
{Ej, ja powstałem z sympatii do mnie. Siri chciała zrobić mi prezent.}


Tapnięte moją sową pocztową
I am the one thing in life. I can control. I am inimitable. I am an original.


Odpowiedz
#23
Skoro nie istniałeś to skąd Siri mogła wiedzieć, że istnienie będzie udanym prezentem? Poza tym, ludzie dają prezenty z różnych powodów - najczęściej po to, żeby było im przyjemnie z tą świadomością.

Ja powstałem z pragnienia zaistnienia. Skoro jednak wtedy byłem absolutnie nierozwinięty, i w zasadzie pozostawałem w pełni częścią host, to zgadnij czyje tak naprawdę było to pragnienie.

Tapnięte z urządzenia mobilnego.
Odpowiedz
#24
{A ja zawsze myślałem, że prezenty robi się, by innym było miło. Całe roczne życie w kłamstwie.}
/A intencje się nie liczą...?\ {Właśnie, mówimy o intencjach, a nie, czy prezent był dobry.}
Offtop, Poem, nie odpowiadaj ;-; I want to sleep.

Tapnięte moją sową pocztową
I am the one thing in life. I can control. I am inimitable. I am an original.


Odpowiedz
#25
Ro Tembrin napisał(a):@Byunggie
Wymień jeden nieegoistyczny powód do stworzenia tulpy.

Tapnięte z urządzenia mobilnego.
Hm, w sumie tu mnie masz, bo ciekawość również zalicza się do egoistycznych powodów :x
Chodziło mi bardziej o to, że tulpy nie tworzy się tylko i wyłącznie do własnych celów.
//Ty się już nie tłumacz, bo zaraz sama sobie będziesz zaprzeczać.//
Never one   [Obrazek: Jgh23SH.png]  Without the other
Odpowiedz
#26
A co do rzucania palenia dzięki tulpie: u mnie nie działa ani trochę. Tulpa marudzi, a ja mam wywalone i palę dalej. Pewne rzeczy człowiek musi załatwić sam ze sobą, sam musi tego chcieć, a nie wciągać innych w swoje problemy. Nie chodzi tylko o palenie. Moim zdaniem im bardziej ktoś oczekuje pomocy od innych, tym bardziej sam przestaje działać i wszystko ma skutek wręcz odwrotny.
05.04.2005
12.05.2016
Odpowiedz
#27
@Poem
I co tak pasywno-agresywnie? Smiling Obawiam się, że głownie po to się daje prezenty, żeby osobie dającej prezent było miło. Jeśli człowiek robi coś dobrego to po to, by poczuć się z tym lepiej.

@Trutka
W zasadzie, skoro tulpa jest częścią hosta, to host nikogo ponad miarę nie wciąga... Ale chociaż jakiś plan na tę pomoc trzeba mieć, chociaż tworzyć go na bieżąco, a nie na dzień dobry 'istniejesz, to teraz mi pomagaj, chociaż sam nie wiesz co ze sobą zrobić'.
Odpowiedz
#28
{Bo tak mi wygodniej.
W takim razie altruizm nie istnieje... Zabawne, (denerwujące też) jak niektórzy próbują wejść ludziom do głów i wmawiać im swoje prawdy. Ja mam własne prawdy, nie dam się wkręcić.}

Ro Tembrin napisał(a):Ale chociaż jakiś plan na tę pomoc trzeba mieć, chociaż tworzyć go na bieżąco, a nie na dzień dobry 'istniejesz, to teraz mi pomagaj, chociaż sam nie wiesz co ze sobą zrobić'.

{Bo fcale o tym nie mówiliśmy. Fcale.}
Poem, pls, staph.
{To był ostatni post, serio.}


Tapnięte moją sową pocztową
I am the one thing in life. I can control. I am inimitable. I am an original.


Odpowiedz
#29
@Ro:
z tym, że robimy dobrze rzeczy dla siebie to się nie zgodzę, bo o ile owszem, często to działa w ten sposób, to osobiście często mam okazję robić dla innych coś miłego i zwyczajnie robię to dla nich, bo mi to nie zrobi różnicy, a czasem wcale nie czuję się z tym lepiej. Bywa, że jest mi to po prostu obojętne, ale wiem, że dla nich zrobi to różnicę.
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz
#30
@Poem
Co się dzieje, miałem Cię za tego rozsądnego... Tak, altruizm nie istnieje. Nic Ci nie wciskam, iluzje też są potrzebne, żeby łatwiej było istnieć. Są przyjemne, mogą nawet prowadzić do twórczych działań (vide ideały) - mnie po prostu nie przeszkadza ich brak. Nie zmuszam Cię, żebyś je porzucił (niby jak miałbym tego dokonać?). Przedstawiam swój punkt widzenia, a co z nim zrobisz, Twoja sprawa.

To, co cytujesz, odnosi się do skuteczności tulpy, a nie uczuć tulpy. Jeśli nie dasz jej narzędzi, ścieżki, a będziesz oczekiwał pomocy, to będzie nieskuteczna i jej stworzenie raczej mija się z celem, będzie jedynie obfitować w zawód (bo spodziewałeś się, że pomoże, a nie była w stanie).

@Beni
Ciekawe. Możesz podać jakiś konkretny przykład?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości