Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klasyfikacja Tulp (Role)
#11
A ja bym to bardziej potraktował jako elementy układanki z której się składają poszczególne role (może to pomóc w klasyfikacji).
Czynności/aktywność tulp:
- Doradztwo, można je podzielić na intelektualne (podpowiadanie) oraz emocjonalne (wpływanie na emocje, odczucia i inne stany psychiki)
- Pomoc poza doradztwem/asysta (w samorozwoju, w nauce, w sztuce <patrz: "wena">, w ld itd., szkoda wymieniać)
- Urozmaicanie życia, rozrywka, towarzystwo
- Namawianie, nakłanianie (różni się od doradztwa tym, że jest całkowicie z inicjatywy "tulpy")
- Dogryzanie, wkurzanie hosta
- Szczere do bólu wypowiedzi
- Realizowanie siebie
Stosunek charakteru "tulpy" do cech "hosta":
- Uzewnętrznienie (od tego powstały dwie używane tutaj kategorie, "dajmon" teoretycznie do ogólnego uzewnętrznienia proseców nieświadomych oraz "cień" do uzewnętrznienia nieakceptowanych cech)
- Uwydatnienie (patrz: "towarzysz" w klasyfikacji z pierwszego posta)
- Kontrast/uzupełnienie
Czasami życie okazuje się być śmiercią, prawda błędem a władza niewolą.
Czasami sam nie wiem czy wyciągam do czegoś ręce czy robi to ktoś za mnie.
W świecie nie ma zjawiska ani nawet myśli bez przyczyny, a karawana jedzie dalej.
Odpowiedz
#12
Proponuję podział poprzez serię przeciwstawności:
Partner - zwierzątko
(Partner => host = tulpa, zwierzątko => host> tulpa) i nie chodzi o żadne "złe traktowanie tulpy co bardziej o sytuację gdzie tulpa całkowicie jest środkiem ku samorozwoju i cały czas jest "tlko tulpą" niezależnie od tego czy byłoby to dobre czy złe.

obserwator - samosia
(Obserwator jedynie wpływa na życie hosta radą, a samosia stara się mieć własne w miarę niezależne)

most - towarzysz
(most ma zadanie bardziej podobne do dajmona, ma pomóc w odkrywaniu siebie [most z inną częścią siebie], natomiast towarzysz ma po prostu być)

Jak widać te 3 cechy są niezależne, więc daje to w sumie 8 typów roli tulp, a jeśli uznamy te cechy za takie, które mogą być neutralne to 27. Do całości można przygotować test osobowości Big Grin
/B/.../ - Tak będę cytować Bravera
Ludzie często cytują Wiedźmina "Jeśli mam wybierać między złem, a złem to wolę nie wybierać wcale" zapominając, że  " [...]niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: „Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze” . "
Odpowiedz
#13
@up
w takim razie w pierwszym partner może być neutralne biorąc pod uwagę, że może jeszcze zaistnieć sytuacja "host < tulpa"
w drugim można jeszcze dodać przypadek, gdzie ten wpływ to coś więcej niż rada albo coś pomiędzy tymi dwoma
na trzecie nie mam pomysłu co mogłoby być neutralne
Odpowiedz
#14
No cóż, najbardziej, przynajmniej do mnie, przemawia pomysł Molly. Chciałbym zauważyć, że te "role" mają się odnosić względem hosta, więc tworzenie roli "samosi" jest ciut bez sensu. I nie chodzi mi o to, że tulpa jest tylko dla hosta i nie ma prawa kierować własnym życiem, ale w przypadku, gdy tulpa chce własnego życia, może najnormalniej nie przyjmować żadnej roli względem hosta. Tulpie nie można narzucić jakiejś roli, ale może ją przyjąć z własnej woli, a wtedy taki podział byłby dla niej dobrym szablonem postępowania. Natomiast tulpy które chcą być w jakiś sposób użyteczne, będą mogły zrobić, planowany już, test do jakiej roli im najbliżej i tak ustosunkować się względem hosta.
NIE KAŻDA TULPA MUSI PRZYJMOWAĆ ROLĘ ! ! !
Ark, mogłabyś rozpisać to trochę na priv? Coś czuję, że jeszcze nie rozumiem, ale jestem blisko.
(Czuje zapach zwycięstwa! Pierwszy raz zrobiliśmy coś porządnie! *tańczy*)
"Nie pytaj świata dokąd zmierza, bo nie daj Boże Ci odpowie"
(To są Unisiaste wyrażenia) [A to wypowiedzi Kayli]
Df = Tulpa, Dm = Tulpamancer
Odpowiedz
#15
@up

co do "samosi" - rzeczywiście trochę głupi podział, ale nie wiedziałem jak inaczej to opisać.
przy most-towarzysz, rzeczywiście ciężko o neutralną wersję, szczególnie, że właściwie "towarzysz" jest neutralny i po prostu oznacza brak cechy "most".
Chodziło mi bardziej o styl podziału niż o podział sam w sobie. Jeśli nadal czegoś nierozumiesz to prześlij mi na priva lub tutaj co dokładnie.
/B/.../ - Tak będę cytować Bravera
Ludzie często cytują Wiedźmina "Jeśli mam wybierać między złem, a złem to wolę nie wybierać wcale" zapominając, że  " [...]niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: „Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze” . "
Odpowiedz
#16
Wybacz, ale ta klasyfikacja nic nie wnosi. :/ Założyłem, że role mają objawiać się zachowanie względem hosta.
Twoja klasyfikacja informuje - Jesteś mniej ważny od hosta. Albo - Sensem twojego istnienia to po prostu być.
Wybacz, ale nie widzę w tym większego sensu. Możesz rozwiać moje wątpliwości?
"Nie pytaj świata dokąd zmierza, bo nie daj Boże Ci odpowie"
(To są Unisiaste wyrażenia) [A to wypowiedzi Kayli]
Df = Tulpa, Dm = Tulpamancer
Odpowiedz
#17
(20-08-2015, 08:32)Szariel napisał(a): Tulpie nie można narzucić jakiejś roli, ale może ją przyjąć z własnej woli
Mylisz się. Mimo tego, że brzmi to dość nieetycznie, to jest wykonalne.
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz
#18
Inaczej: Tulpie nie powinno się narzucać jakiejś roli. Mam wrażenie, że jeśli się ją do czegoś zmusi, będzie to robiła gorzej niż z własnej woli.
"Nie pytaj świata dokąd zmierza, bo nie daj Boże Ci odpowie"
(To są Unisiaste wyrażenia) [A to wypowiedzi Kayli]
Df = Tulpa, Dm = Tulpamancer
Odpowiedz
#19
@UP,
Nawet jeśli to pamiętajmy, że tulpa sama może przyjąć określoną rolę. Chodź w tym miejscu może wchodzimy na temat osobowości tulpy, ale w kontekście cech, o których możemy mówić tylko w przypadku tulp.
/B/.../ - Tak będę cytować Bravera
Ludzie często cytują Wiedźmina "Jeśli mam wybierać między złem, a złem to wolę nie wybierać wcale" zapominając, że  " [...]niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: „Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze” . "
Odpowiedz
#20
(20-08-2015, 14:43)Szariel napisał(a): Inaczej: Tulpie nie powinno się narzucać jakiejś roli. Mam wrażenie, że jeśli się ją do czegoś zmusi, będzie to robiła gorzej niż z własnej woli.
Dlaczego tak uważasz? Wiesz o tym, że czasem narzucenie tulpie roli potrafi uratować system i mimo wszystko naprawić go? To, żeby nie narzucać roli, jest odrzucane wyłącznie z powodów moralnych. Niekoniecznie jest wtedy gorzej, a i sama tulpa może tak tego nie postrzegać.
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości