Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Klasyfikacja Tulp (Role)
#21
Oddaje ci wieniec zwycięstwa. Zakładam że, jako że masz większe doświadczenie, masz też rację.
"Nie pytaj świata dokąd zmierza, bo nie daj Boże Ci odpowie"
(To są Unisiaste wyrażenia) [A to wypowiedzi Kayli]
Df = Tulpa, Dm = Tulpamancer
Odpowiedz
#22
Tu nie chodzi wyłącznie o doświadczenie, po prostu w pewnych kwestiach moralność ogranicza podjęcie pewnych kroków, które mogą okazać się pomocne. I nie oddawaj tego wieńca tak łatwo :v
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz
#23
Ok. *wyrywa wieniec*
Skoro niektórzy uznają tulpę za drugiego człowieka, to czy nie powinno się brać moralności pod uwagę?
"Nie pytaj świata dokąd zmierza, bo nie daj Boże Ci odpowie"
(To są Unisiaste wyrażenia) [A to wypowiedzi Kayli]
Df = Tulpa, Dm = Tulpamancer
Odpowiedz
#24
Chodzi mi wyłącznie o to, że tak jak napisałeś uważają tak niektórzy (nawet jeśli większość, chodzi o sam fakt "niewszystkich"). A skoro nie są to wszyscy, to jeśli chcesz, żeby ta klasyfikacja była rzetelna, to musisz podać wszystkie ewentualności. Chyba że skupiasz się wyłącznie na tym podejściu i na tej konkretnej moralności, ale wtedy wypada to zaznaczyć.
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz
#25
A w jaki sposób narzucić, Beni?
Tak wiesz, z stylu 'TERAZ NARZUCAM CI ROLĘ' czy raczej 'to jest mi aktualnie potrzebne...' i nagle tulpa zaczyna się tak zachowywać?
Bo wiesz, nawet jak tulpa jest 'częścią całości', to jeśli jest dobrze rozwinięta, może mieć własny pogląd na ten temat. Chyba, że w tym przypadku 'samosia' (ta nazwa mnie rozbraja) w ogóle nie wchodzi w grę.
I am the one thing in life. I can control. I am inimitable. I am an original.


Odpowiedz
#26
Nawet taka tulpa "samosia" może nieświadomie przejąć cechy, które są problematyczne dla systemu. Może to zrobić płynnie, może się to okazać później, a może nawet okazać się, że jest taka a taka od początku, bo tej cesze trzeba było się bardziej przyjrzeć. Mogę to częściowo przyrównać do Twoich tulp (na przykład) i tego, że Wasz wonderland odzwierciedla Twój stan. W końcu i wonderland może być całkowicie odmienny, a jednak jakąś funkcję to pełni. Albo na przykład potrzebujesz obrońcy i Poem samoczynnie, płynnie, robi delikatne "puff", coś się w nim przestawia i zachowuje się jak kark stojący na bramce (nie mówię, że tak jest, tylko że mogłoby być, bo pasuje do przykładu). Samo "narzucam ci rolę" chyba raczej tak nie działa. Kojarzy mi się z usuwaniem cienia za pomocą symbolu. Taki cień znika, ale później wróci, a cechy same się nie rozpłyną dopóki się ich nie zrozumie, nie znajdzie przyczyny, nie przetrawi.
W razie pytań chętnie pomożemy.
Odpowiedz
#27
{*pręży wyimagibaginowane muskuły*}
Rozumiem... Taka cicha ewolucja. Widzę to u Jaskra.

Tapnięte
I am the one thing in life. I can control. I am inimitable. I am an original.


Odpowiedz
#28
(20-08-2015, 20:09)Beni napisał(a): Nawet taka tulpa "samosia" może nieświadomie przejąć cechy, które są problematyczne dla systemu. Może to zrobić płynnie, może się to okazać później, a może nawet okazać się, że jest taka a taka od początku, bo tej cesze trzeba było się bardziej przyjrzeć. Mogę to częściowo przyrównać do Twoich tulp (na przykład) i tego, że Wasz wonderland odzwierciedla Twój stan. W końcu i wonderland może być całkowicie odmienny, a jednak jakąś funkcję to pełni. Albo na przykład potrzebujesz obrońcy i Poem samoczynnie, płynnie, robi delikatne "puff", coś się w nim przestawia i zachowuje się jak kark stojący na bramce (nie mówię, że tak jest, tylko że mogłoby być, bo pasuje do przykładu). Samo "narzucam ci rolę" chyba raczej tak nie działa. Kojarzy mi się z usuwaniem cienia za pomocą symbolu. Taki cień znika, ale później wróci, a cechy same się nie rozpłyną dopóki się ich nie zrozumie, nie znajdzie przyczyny, nie przetrawi

Zgadzam się w pełni.
Od siebie dodałbym tylko, że możliwe jest może nie tyle 'narzucenie' roli, co zaprojektowanie myśloformy pod rolę. Chodzi mi o mechanizm wykorzystywany przy tworzeniu, chociażby, dajmonów - myśloformę się wtedy 'znajduje'. Co za tym idzie, zlepiają się cechy potrzebne do pełnienia danej roli. One później mogą ewoluować, a jeśli myśloforma otrzyma większą niezależność, niż dajmon, może nawet sama wypracować nowy proces ich przetwarzania, czy udoskonalania.
Odpowiedz
#29
(20-08-2015, 20:09)Beni napisał(a): Taki cień znika, ale później wróci, a cechy same się nie rozpłyną dopóki się ich nie zrozumie, nie znajdzie przyczyny, nie przetrawi

dlatego moim zdaniem programowanie tulpie cech przy jej robieniu jest pozbawione najmniejszego sensu a jak się od początku oleje to wybieranie cech to ta równowaga sama się ustabilizuje
Odpowiedz
#30
(21-08-2015, 00:18)Flitter napisał(a):
(20-08-2015, 20:09)Beni napisał(a): Taki cień znika, ale później wróci, a cechy same się nie rozpłyną dopóki się ich nie zrozumie, nie znajdzie przyczyny, nie przetrawi

dlatego moim zdaniem programowanie tulpie cech przy jej robieniu jest pozbawione najmniejszego sensu a jak się od początku oleje to wybieranie cech to ta równowaga sama się ustabilizuje

Co rozumiesz przez 'programowanie cech'?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości