Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wonderland (WL) - dyskusja ogólna
#1
cześć!

Brakuje mi na forum całościowej dyskusji o WL.
Czasem w dziale "moja tulpa" pojawiają się interesujące rzeczy w tym temacie.

Rozumiem, że nie każdy kto posiada tulpę, posiada także WL.
Kiedy jednak jest juz ten WL wówczas:

Moje pytania/wątpliwości/dociekania:

1. SENS WL - co robią tulpy w swoim świecie? Czasami pojawia się stwierdzenie o nudzie - robią "fajne rzeczy" - czytają, bujają się, gotują etc. Mam wrażenie, że sprzyja to relaksacji (pierwsze spostrzeżenie: WL może mieć funkcję relaksującą). Drugim aspektem są przygody, które tulpa i host mogą przezywać razem (funkcja zaspokajająca potrzebę przygody - macie lepsza nazwę?). Niektóre tulpy się uczą (funkcja edukacyjna). Kolejną ważną funkcją jest zaspokajanie samotności - rozmowa. Która może także zmierzać w stronę terapeutyczną i służyć w odkrywaniu siebie i przepracowywaniu problemów (funkcja terapeutyczna?). Może też pobudzać zmysł kreatywności, plastyczne (zauważyłem, że ludzie obdarzeni zdolnosciami plastycznymi mają ciekawsze i bardziej rozbudowane wl)
 
Co jeszcze robić mogą tulpy w WL? 

Nasz WL ma funkcję wychowawczą. Są tam osoby np.o bardzo twardej strukturze moralnej.
Motywujące do pracy etc.
Pełni także miejsce bezpiecznego domu o stabilnej strukturze z rozbudowaną hierarchią.

Znajdziecie inne funkcje?

2. Jak host może przebywać w WL? czy zawsze jest umysłem patrzacym z góry? Czy tylko tulpa może wyjść, a host wejść nie może?

3. Czy wl się tworzy czy się go odkrywa? (ale to chyba jużpytanie o funkce poznawcze danego człowieka)
Niezidentyfikowana Mnogość.

po/Host: Cervet czyli "ja"
Odpowiedz
#2
1. Sens
Moim zdaniem WL jest bardzo potrzebnym elementem tulpomancerstwa, pomaga między innymi w budowaniu tożsamości, tworzeniu formy oraz realnym aspekcie zachowań tulpy. To po prostu miejsce, gdzie może normalnie funkcjonować.
2. Dowolnie, w pierwszej lub w trzeciej osobie. Jak wygodniej. Nie zrozumiałem, o co chodzi w drugiej kwestii.
3. Raczej tworzy, chociaż jak ktoś ma bardzo rozwiniętą wyobraźnie która generuje świat na bieżąco to może ewentualnie odkrywa. Osobiście tworzyłem.
Nie znam się na tym zbyt dobrze bo mam problemy z WL i jego wizualizacją, za dużo gier, za mało książek ;P
Odpowiedz
#3
Co prawda mój WL tworzą zaledwie dwa miejsca, jednak mają dla mnie duże znaczenie, więc co tam.
(16-02-2017, 13:29)cervet napisał(a): 1. SENS WL - co robią tulpy w swoim świecie?
Daniel w WL robi mało - zwykle przebywamy we wspólnym pokoju i pokazujemy sobie wspomnienia/wrażenie/wyobrażenia na całościennych ekranach. Koncentruje się raczej na zewnętrznym świecie. Ten pokój jednak pełni swoją funkcję - relaksującą, jak to ująłeś; sam WL może też pełnić funkcję integracyjną, zarówno między mną a Danielem, jak i innymi stworzeniami (choćby mój terapeuta). Jeśli chodzi o pobudzanie kreatywności, to faktycznie taki mały świat bardzo się przydaje - WL to moja piaskownica.
(16-02-2017, 13:29)cervet napisał(a): Znajdziecie inne funkcje?
Hm.
Podliczę sobie, ok?
Relaksująca, edukacyjna, wychowawcza (czy to łączy się z edukacyjną?), zaspokajająca potrzebę przygody (rozrywkowa, po prostu?), funkcja terapeutyczna, integracyjna... Zaraz, a gdyby ująć to w kontekście zaspokajania potrzeb?
(16-02-2017, 13:29)cervet napisał(a): 2. Jak host może przebywać w WL? czy zawsze jest umysłem patrzacym z góry? Czy tylko tulpa może wyjść, a host wejść nie może?
To wyobraźnia, Cervet. To, jak wyobrazisz sobie wejście i przebywanie w WL, zależy od twojej (lub przykładowego hosta/tulpy) inwencji. Jeśli chodzi o patrzenie z góry, to często widać to u osób, które dopiero zaczynają przygodę z myśloświatem lub takich, które wcześniej go nie używały. Tak samo jest z patrzeniem na siebie "z widoku trzeciej osoby". Warto jednak dążyć do zobaczenia WL tak, jakby naprawdę się tam było, czyli własnymi oczami (oczami swojej postaci w WL, zależnie od gustu).
Host może wejść do WL, na przykład podczas zamiany (wtedy podobno czuje się go w pełni, tak jak zwykle czuje go tulpa) albo w ciągu dnia, zwyczajnie. Tulpa zaś może z niego wyjść tak samo - podczas zamiany chociażby.
(16-02-2017, 13:29)cervet napisał(a): 3. Czy wl się tworzy czy się go odkrywa?
To faktycznie zależy od osoby. Ja swój WL stworzyłam; na tyle, na ile nie zrobił tego Daniel albo po prostu mój mózg, bo można to zrobić na różne sposoby - możesz wyobrazić sobie pokój i to, co ma się w nim znajdować bez wyobrażania sobie konkretnego kształtu/faktury/wielkości/koloru itd., a możesz postawić własnoręcznie ściany, zbić meble, odlać szyby czy lampy i zmontować żarówki. Kreatywność.
A przecież można znaleźć też zapiski osób, które odkrywały swoje myśloświaty - pozwalały generować się im jak... choćby jak światom z Minecrafta.
Literą i ukośnikiem lub kolorowym tekstem cytuję mojego tulpę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości