Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 4.46
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krótkie pytania ogólne
#21
Hmm. Pewne zadania czyli przykładowo jakie?
[Cześć! Jestem Akise, miło was poznać.]
<Tu Yoshi, wasz wspaniały iluzjonista!>
Odpowiedz
#22
Często opisywanym zastosowania serwitora jest tzw bateryjka...
T/ Tak piszę ja, czyli Tom./
A/ A tak ja, czyli Ariś./
Odpowiedz
#23
Serwitor to stworzona przez Ciebie postać, wykonująca przypisane im czynności, np.: przenoszenie cegieł z jednego miejsca do drugiego. Im prostszy serwitor tym lepiej, ponieważ bardziej skomplikowane mogą przerodzić się w Tulpę.
"You know nothing, Jon Snow."
Odpowiedz
#24
Niekoniecznie postać. To ma być jak najprostsza rzecz(konstrukt) zaprogramowana na wykonywanie określonej czynności.
Link do tematu o serwitorach
Odpowiedz
#25
Może mieć poniekąd, lecz nie była wtedy świadoma czyli teoretycznie nie cierpiała.

Sent from my Nexus 4 using Tapatalk Pro
Odpowiedz
#26
kiedy najlepiej rozmawiac z Caroline...?
słowa Caroline kończą się na / C ,a Eragona na / E Wink
Odpowiedz
#27
Jak tylko masz możliwość.
Pasywne forcowanie jest najważniejsze. Mów do niej podczas robienia codziennych czynności, a gdy masz wolny czas możesz wejść do WL i tam rozmawiać. Po prostu trzeba to robić często.

Sent from my Nexus 4 using Tapatalk Pro
Odpowiedz
#28
Wyczytałem, że Cień to coś jakby ciemna strona charakteru. Czy występuje tylko we śnie, czy np. może pojawić się w WL?
Odpowiedz
#29
Podobno może wystąpić jako konstrukt podobny do/jak Tulpa. Ktoś na forum miał i ma takiego cienia.
Nie musisz się bać jednak, że będzie cię "nawiedzał".

Sent from my Nexus 4 using Tapatalk Pro
Odpowiedz
#30
Bardzo możliwe, że moja tulpa powstała z cienia. Moim zdaniem cień to taka sama myśloforma jak inne, tylko często odrzucana przez to, że nie tworzy się go dla przyjemności. W praktyce wszystko zależy od tego czy uda się z takim cieniem złapać kontakt, oswoić na tyle, żeby przestał być jakimś "tajemniczym strzępkiem czegoś denerwującego", a zaczął być... przyjacielem? albo chociaż partnerem do rozmowy.
Wracając do pytania: jeżeli nie będziesz chciał poznawać swojego cienia, to najprawdopodobniej zostanie we śnie (czy gdzie tam cienie siedzą), a tam jest bardziej nieuchwytny. Ale możesz go też "zaprosić" do wl, żeby ewentualnie zrobić z nim porządek, jeżeli Ci przeszkadza.
05.04.2005
12.05.2016
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości