Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy tulpa ma takie same prawa co my?
#1
Witam,jeżeli taki wątek już był to przepraszam,ale ja nic nie znalazłem.Sprawa wygląda następująco:wiele ludzi uważa że powinno się traktować tulpy na równi z hostami a nie którzy fanatycy chcą delegalizacji usypiania tulp.JA osobiście uważam że tulpa to po prostu kawałek umysły z przyczepioną łatką tulpa i nic więcej,owszem mają charakter i wolną wole ale nie mogą nas do końca znienawidzić.To byty myślowe a my jesteśmy ludźmi więc jesteśmy pod paroma względami istotami wyższymi(chociaż nie jestem pewien czy tulpe można nazwać istotą) w końcu mamy WŁASNY mózgu,WŁASNE ciało i przede wszystkim istniejemy FIZYCZNIE..Więc mamy wszystko to co tulpa i jeszcze więcej.
A jaka jest wasza opinia
Odpowiedz
#2
Zauważ, że mówisz to jako "zwykły człowiek" bez doświadczenia z tulpami. Po pewnym czasie przebywania z moimi tulpami, jakoś wtedy, kiedy przenikły do mojej codzienności stwierdziłem, że są równymi istotami. Nie zagłębiam się w temat ich pochodzenia, ponieważ z dzisiejszymi możliwości ciężko to sprawdzić. Tulpy żyją sobie równolegle, ale jednocześnie na innej płaszczyźnie, i bynajmniej nie czuję się w żaden sposób zniewolony. Zwyczajnie ja, jako najbardziej obyty z zasadami i zagrożeniami tego świata robię to co robię, a one mają wieczne wakacje, jednakże w razie potrzeby nie widzę problemu z zamianą ról. W mojej opinii tulpy są zbyt dobrymi i niezależnymi istotami aby uznawać je za coś gorszego. Oczywiście to tylko moja opinia, i jeżeli ktoś stwierdzi inaczej to nie mam zamiaru robić dżihadu i ściąć mu głowę, taka postawa wydaje mi się typowa i bardzo odległa od fanatyzmu jaki sugerujesz. Tulpy to ludzie tylko zwyczajnie na swój sposób inni.
Odpowiedz
#3
Serio są tacy fanatycy wogóle?!? Jak tak to powiem tylko że nikomu niczego nie udowodnią więc to niedorzeczne. Sarrena traktuję... inaczej... przed tym wścibskim, fioletowym nochalem (S/ej! Czep się swojego/S xD) nic nie ukryję, więc nawet lepiej go traktuję, a inaczej znaczy jak przyjaciela. Sam to kiedyś zrozumiesz... to jest coś... nie do ogarnięcia, bo początkowo tworzyłem go dla korzyści, a on mi udowodnił że to nie na tym polega. Nie traktuję go jak syna, ale jak kogoś kogo stworzyłem... zrozumiesz to kiedyś jak wspomniałem.

Wysłane z mojego drewniaczka o jakże dumnej nazwie LG-E400
Bing down the sun
Extinguish all the stars
Let me remain
In splendor ov thy light


S/Tak piszę ja, Sarren, lub tak mnie cytuje Krecik/S
Odpowiedz
#4
Owszem to nasi przyjaciele,jednak czy warto jest dla nich poświęcić coś poza czasem?
Odpowiedz
#5
Na przykład? Co więcej? Czas to naprawdę dużo! Chociaż zależy ile. Co innego godzina w WL, a co innego 5 minut. Tulpie nie musisz nic poza czasem poświęcać. Ale to jednak coś więcej niż tylko "przyjaciel". Jeden stopień wyżej.

Wysłane z mojego drewniaczka o jakże dumnej nazwie LG-E400
Bing down the sun
Extinguish all the stars
Let me remain
In splendor ov thy light


S/Tak piszę ja, Sarren, lub tak mnie cytuje Krecik/S
Odpowiedz
#6
Postaw się w takiej sytuacji:Masz kochającą żone i 2 dzieci.Żyjecie w dostatku i spokoju jednak nagle żona odkrywa że masz tulpe!Daje ci ona ultimatum : albo pozbędziesz się tej tulpy albo koniec z wami!Żona zwyczajnie się o ciebie martwi, zna ona skrajne przypadki szaleństwa spowodowanego tulpami i zawsze może paść na ciebie...Co robisz?
Odpowiedz
#7
Zgadzam się z tobą , Krecik. W tej kwestii mam taką samą opinię.
Burn it all with firebolt, my fair lady. 
Odpowiedz
#8
Skreślam słowo "kochająca" i arivederci! Pomyliłem się co do ciebie! Ktoś kto Cię kocha zrozumie. Tak sądzę. Może mi zasugerować, a nie rozkazać. A z "troski" powinna wiedzieć że tulpa to nie demon. Jak nie wie/wiedzieć nie chce to coś jest chyba nie tak.

Wysłane z mojego drewniaczka o jakże dumnej nazwie LG-E400
Bing down the sun
Extinguish all the stars
Let me remain
In splendor ov thy light


S/Tak piszę ja, Sarren, lub tak mnie cytuje Krecik/S
Odpowiedz
#9
Przeszukaj internetu w sprawie "psajko Garanil" a zrozumiesz....
Odpowiedz
#10
Garanil ma bana w naszej społeczności na czas nieokreślony.
Nie wiem co on opowiada i bardzo bym był wdzięczny za linka do tej wypowiedzi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości