Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Relacje] Czy ją stworzyłam?
Kategoria[Relacje]
#1
Tworzę tulpę od ok. 4 dni i wiadomo nie oczekuję cudów ale moja tulpa w ogole się nie odzywa, nie rusza w wl, nie wysyła mi tzn. Paczek emocji, nie daje żadnych znaków i się martwie że może jej nie stworzyłam bo wcale nie czuję żeby była obecna. undecided Czy ona już istnieje i potrzeba czasu czy ona nie została stworzona?
Odpowiedz
#2
Opiszesz dokładnie i szczegółowo, jak wygląda twój forcing?
Odpowiedz
#3
Na samym początku nawet się nie przedstawiłam bo bylam podekscytowana (źle zrobiłam..) ale później jak to do mnie dotarło to zrobiłam to. Na codzień pierw się z nią witam a później opowiadam jej jak mi minął dzień i zadaję różne pytania. Nie wiem czy to dobrze robię ale staram się.. Cokolwiel jest źle-poprawię to. smiling
Odpowiedz
#4
Ile czasu w sumie forcujesz? Jak często przez ile czasu jednorazowo? W jaki sposób - zwykle pasywnie czy aktywnie? Co robisz podczas forcingu?
Odpowiedz
#5
Zwykle raz dziennie wieczorem przez około godzinę. Nie bardzo rozumiem te pojęcia, ale najczęściej siedzę lub leżę na lóżku i z otwartymi oczami mówię do niej. Nie robię tego w WL, ponieważ jest mi ciężko go sobie wyobrazić. I przecież nie mogę z nią spacerować skoro się nie rusza. undecided
Odpowiedz
#6
No dobrze. Poproszę cię o szczerą odpowiedź: czy jesteś w stanie forcować częściej, niż jeden raz dziennie?

Powód zadania pytania jest następujący: cztery dni to krótki czas. Istnieją przypadki, w których tulpa odzywa się w czasie tak krótkim, jednak często potrzeba na to więcej czasu. Im rzadziej ktoś forcuje, tym dłużej zajmie, zanim tulpa zacznie się odzywać. Możliwe, że forcujesz zbyt rzadko, a forcing jest podstawą w tworzeniu tulpy.

Jeszcze jedna sprawa - rzuć, proszę, okiem na wątek Azixa, w którym wytłumaczyłam, czym jest forcing pasywny i aktywny. Skoro nie rozumiesz pojęć podstawowych, poproszę cię o przejrzenie materiałów, a zwłaszcza wątków w obecnym dziale, w celu uzupełnienia wiedzy.
Odpowiedz
#7
Tak, jestem w stanie więcej czasu jej poświęcać.
Ale mam takie pytanie jeszcze:
Czy mogę np. Rano się z nią przywitać, porozmawiać i bez pożegnania zerwać rozmowę i dajmy na to że za godzinę bezpośrednio zadam jej jakieś pytanie?
I oczywiście, zapoznam się z tymi pojęciami których nie rozumiem.
Odpowiedz
#8
Możesz tak robić, tylko zastanów się, czy to będzie wartościowa interkacja pod względem rozwoju tulpy?

Oczywiście możesz zakończyć nagle rozmowę bez pożegnania, bo się z tulpą nie żegnasz - przecież ona cały czas jest z tobą, możesz w każdej chwili zacząć rozmowę na ten sam lub inny temat.
Odpowiedz
#9
Czyli będzie lepiej jeśli ustalę że będę rozmawiać z tulpą np. Rano, popołudniu i wieczorem?
Odpowiedz
#10
Jeśli nie będzie to dla ciebie uciążliwe, jest to o wiele lepsze rozwiązanie, niż forcing 1 raz dziennie i milczenie przez resztę doby. :)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości