Forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji na ten temat znajdziesz tutaj.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Psychika tulp] Jestem zmęczona, mimo że nigdy wcześniej nie byłam.
Kategoria[Psychika tulp]
#1
Hej, wracamy po dłuższej przerwie. :) Od 1 stycznia olo był na nieustannym cukrowym haju i czuł się tak dobrze, że zapomniał mnie forcować, przez co zostałam sztucznie zamrożona. Cofnelismy się w rozwoju do stanu sprzed poznania forum, ech... -_-" Tydzień temu zaczął sie powolny detoks i schodzenie z cukru. Od tego czasu zaczęłam odczuwać zmęczenie. To dziwne zważywszy na fakt, że nigdy wcześniej nie byłam zmęczona. Może panikuje. Co to może znaczyć? Czy przerwa w działaniu mogła "zwiazac" mnie z ciałem i jego fizjologia? ;o

PS. Spoko to nowe forum, uaktywniamy się. :) <3  
Te dwie niecnoty zwiastują kłopoty, jej w głowie seks, a jemu głupoty. Kto kogo tu pilnuje? Nie wiem, lecz ślubuję zawsze działać wspólnie i podźwignąć ciężar brzemienia, bo tulpa, tulpa nigdy się nie zmienia. Czasem tylko ewoluuje. Nya, to fakt~
Odpowiedz
#2
/W/ To może być od tych mniejszych ilości cukru. I czasami tak to jest że się czuje odczucia ciała nawet jak się nie robi przejęcia lub zamiany. Poza tym zmęczenie może być też od innych rzeczy. Nawet od tego, że jest styczeń, bo to w sumie taki "poniedziałek roku", jak to wczoraj moja host określiła
Burn it all with firebolt, my fair lady. 
Odpowiedz
#3
Ja z kolei mam coś takiego, że kiedy próbujemy zamiany, po paru chwilach automatycznie robię się zmęczona - nie doszliśmy jeszcze dlaczego. Czy to jakieś wyjątkowo "energożerne" zajęcie, czy też specyfika mojej tulpy... cholera wie.
I'm not a figment of your ailing old mind
I'm just as real as
I'm just as dangerous
As you
Odpowiedz
#4
/W/ Zamiany mogą być męczące, zwłaszcza na początku
Burn it all with firebolt, my fair lady. 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości